Viva Cuba libre!

Viva Cuba libre!

Po wielkim przeskoku językowo-kulturowym z krajów anglosaskich do latynoskich (czyli przelocie z USA do Meksyku) przyszedł czas na swoistą podróż w czasie, a konkretnie na wizytę na Kubie. Kraj ten rządzony od prawie sześciu dekad żelazną ręką przez rewolucjonistów pod wodzą braci Castro i objęty wieloletnim amerykańskim embargiem handlowym przypomina w swoim komunistycznym zastoju schyłkowy PRL, który pamiętamy z Anią mgliście z naszego dzieciństwa. Różnice są jednak na tyle liczne i znaczące, że czujemy, iż to co tutaj widzimy i przeżywamy jest niepowtarzalne i już wkrótce może się gwałtownie zmienić.

Czytaj dalej