Bienvenidos a Mexico!

Bienvenidos a Mexico!

No i stało się: przekroczyliśmy magiczną granicę i przylecieliśmy do Meksyku, który rozpoczął naszą przygodę z Ameryką Łacińską, a zarazem ostatni, półroczny etap naszej podróży dookoła świata. Przed przyjazdem mieliśmy różne wyobrażenia dotyczące tego państwa: z mediów i filmów wyłania się głównie obraz wojen karteli narkotykowych z policją na północy kraju, a z folderów reklamowych biur turystycznych- eksluzywne kurorty nad Morzem Karaibskim. „Dla większości obcokrajowców typowy obraz Meksykanina to wieśniak w sombrero i ponczo oraz z osłem na uwięzi”- ironizowała Alejandra, nasza gospodyni z Couchsurfingu.

Czytaj dalej